2025-09-08

Raport z frontu robótkowego (6)

 I minęły wakacje. Cóż za banał. Jak co roku miałam nadzieję, że wakacje będą czasem, gdy będę miała więcej czasu na dzierganie i zrobię więcej, a wyszło, cóż - jak zawsze. Chciałabym by ta refleksja tu wybrzmiała, szczególnie w moim lekkomyślnym podejściu do zakupów -  czy ja w ogóle jestem w stanie przerobić te kilometry nici, które posiadam? 

Ale do brzegu - wakacyjne projekty to przede wszystkim koszulka Eva od Agnieszki Reduch (@kotekimotek), którą wydziergałam z bardzo fajnej włóczki jaką jest Viscoza od Kokonki w kolorze miodu gryczanego. Mój pierwszy taki projekt na szydełku, więc dużo improwizacji. Wzór początkowo bardzo dobrze i szczegółowo rozpisany, z każdym etapem jednak bywało dużo zagadek dla takiego laika jak ja - ale koniec końców dałam radę, choć poświęciłam dużo czasu by zrobić sukienkę, która ostatecznie została spruta. Niestety na tym etapie musiałam popełnić jakiś błąd i moja sukienka wychodziła nazbyt rozkloszowana. Mam też wątpliwości, czy zostawiać tak duży dekolt, ale w związku z tym, że to typowo letni projekt raczej zostanie tak jak jest. Szydełka w dwóch rozmiarach - 2,75 mm i 2,2 mm i z dwóch motków wiskozy każdy po 1200 metrów zużyłam ostatecznie nieco ponad jeden motek, więc jeden dodatkowy został mi do przerobienia już na drutach na kolejny letni projekt (na przykład Golden Oak Tank Top). Refleksja jest taka, że na szydełku daje się zrobić efektowniejsze ściegi niż na drutach, ale też to szydełkowanie pochłania więcej czasu niż dzierganie (przynajmniej u mnie). 











I tak się złożyło, że lato to czas, w którym królowało u mnie szydełko, więc kolejny projekt również powstał na szydełku i jest to chusta ze wzoru Ryby (ang. Pisces) od Heklowane Rękodzieło - bardzo podoba mi się cała kolekcja zodiakalna tej projektanki, więc na szydełku mam już kolejny projekt, tym razem padło na Wodnika (ang. Aquarius). Ta chusta również powstała z włóczki od Kokonków i było to motek Kokonek Nature 3-nitkowy o numerze NT007 i na szydełku 3,0 mm zużyłam na nią niemal cały 1500 metrowy motek. 






 
To jeszcze nie koniec typowo letnich projektów, bo na ukończeniu mam koszulkę z Line od Sandnes Garn, ale o tym następnym razem.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(11)

Zerkam wstecz i mam wrażenie, że w tym roku udaje mi się kończyć o wiele więcej projektów niż jeszcze rok wcześniej. Nie wiem z czego to wyn...