Nie nadążam za upływającym czasem (tak, to starość) i sama jestem zdziwiona, że czerwiec ustępuje już miejsca lipcowi. Nim się człowiek obejrzy lato przeminie i znów zacznie się szkoła. A z jesienią wiadomo, że czas będzie pomyśleć o cieplejszych dzianinach i prezentach gwiazdkowych.
Nie wybiegając jednak myślałam już tak daleko na przód - dzisiaj prezentuję kolejną szydełkową chustę, kolejną w moim dorobku 12 steps od SISHomemade. Ta wersja, tak samo jak poprzednia, powstała z włóczki Kokonek Merino kol. 759 (50 % wełny, 50 % akrylu) - 3 nitki, 1500 metrów zużyte niemal w całości, szydełko 3,5 mm.
Zanim chusta była skończona - a powstała całkiem szybko jak na moje tempo dziergania - skończyłam również bluzeczkę na lato z bardzo fajnej włóczki Tynn Line od SandessGarn. Wzór autorstwa Lene Holme Samsoe - Ella shirt i na drutach 2,0 mm (ściągacze) oraz 3,0 mm (reszta) zużyłam nieco mniej niż 3,5 motka włóczki. Koszulka mogłaby być trochę dłuższa, ale w zasadzie taki crop top też mi bardzo przypada do gustu.
W zasadzie powinnam napisać, że jeszcze wcześniej wydziergałam również kardigan z kieszeniami z mieszanki wełny (Arwetta Classic) oraz moheru (Tynn Silk Mohair) - duży i puchaty, wyszedł bardzo ładnie i na pewno będzie godnie służył nowej właścicielce. Ale właśnie - nie mam ładnych zdjęć ukończonego projektu. Wrzucam jednak takie zdjęcie "w trakcie" na pamiątkę tego dziergania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz