2025-02-18

Raport z frontu robótkowego (2)

 Luty powoli mija i chciałoby się powiedzieć, że wiosna coraz bliżej, ale za oknem nadal śnieg i mróz, a sweter z islandzkiej wełny mógł przynajmniej przez te kilka dni spełnić swoją swetrową powinność i zapewniać mi ciepełko, gdy inne swetry przegrywały w walce z mrozem. 

 Na froncie robótkowym luty upłynął mi na pracy nad swetrem dla Oli, który powstał z włóczki Confetti w ramach współpracy z Kokonkami. Do czasu premiery nie mogę nic pokazać, ale efekt końcowy tej współpracy jest bardzo satysfakcjonujący. 

Udało mi się również zrobić dla Oli dwie pary skarpet. 

Pierwsze z nich to skarpetki wg wzoru DRK Everyday Socks od Andrea Mowry z włóczki Hot Socks Madena od Gründl w kolorze 07 (Berry Lagoon) i zużyłam około 47 gram (= 197.4 m), dziergałam na drutach 2,25 mm.


 Druga para skarpet powstała z czystej ciekawości i chęci przetestowania nowej włóczki od Dropsa - Fiesta to grubsza wersja Fabela, ale w dotyku jest jednak bardziej milsza i mięsista. Skarpety, które powstały w ciągu dwóch dni okazały się być niezbędne do użycia niemal natychmiast po skończeniu, więc nawet nie doczekały się stosownych zdjęć. Do zapamiętania na przyszłość - kolory włóczek, nawet w ramach jednego farbowania, potrafią się nieco różnić. O ile nie ma to większego znaczenia przy skarpetkach to już przy większych projektach może to być problematyczne. Tutaj użyty kolor to 22 (fairytale) i wykorzystane około 70 gram (= 154 m), dziergałam na drutach 3,0 mm.

 
Z końcem zimy fajnie by były ukończyć projekty pozaczynane dawno temu (chusta Serce Oceanu) oraz nieco mniej dawno temu (kocyk Leafy Baby Blanket z Kokonka), czy uda mi się wytrwać w postanowieniu by nie zaczynać niczego nowego póki ich nie skończę? 



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(11)

Zerkam wstecz i mam wrażenie, że w tym roku udaje mi się kończyć o wiele więcej projektów niż jeszcze rok wcześniej. Nie wiem z czego to wyn...