Pierwsze dziewiarskie cele 2025 roku zrealizowane.
Na początek dokończyłam parę skarpet, które zaczęłam na początku grudnia. Pierwotnie miały być dopełnieniem zestawu kolorystycznego box'u skarpetkowego, który robiłam na zamówienie, w związku z tym wybór ściegu również nie jest przypadkowy.
Skarpety powstały z włóczki Arwetta Classic w kolorze 973 (nougat) i ważą około 57 gram ( = 239.4 m). Ta para powędrowała już do mamy.
Kolejnym ukończonym projektem tego roku również są skarpetki - niejako kontynuacja tej box'owej serii, albo zwyczajnie wynik wykorzystywania "resztek" włóczek pozostałych po zrobieniu skarpet w ramach tegoż. Ale tutaj dla odmiany żakard i wzór Retki z książki "Lakeside Stitches" Ronji Hakalehto. Więc także - Arwetta Classic - trzy różne kolory zaczynając od ściągacza - 977 (marzipan), główny kolor - 363 (caramel) oraz kontrastowy brąz - 973 (nougat). W sumie około 69 gram ( = 289.8 m).
Na drutach nadal liściasty kocyk z Kokonka. Mogłoby się wydawać, że już bliżej niż dalej, ale w jedynym okrążeniu przerabiam już chyba z milion oczek, a czeka mnie również zrobienie dookoła bordiury. Niemniej jest to przyjemna robótka i czuję, że z ukończonego projektu również będę zadowolona.
Zaczęłam również pracę nad pewnym tajemniczym projektem w ramach tajemniczej współpracy z Kokonkami i jedyne, co mogę zdradzić bez naruszania protokołu ścisłej tajności to tyle, że powstaje kardigan dla Oli.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz